Blank gif

Blank gif

Licznik zadłużenia miasta
Więcej informacji

Budżet miasta 2014

28 stycznia 2014, 13:21

Procedura związana z przygotowywaniem budżetu miasta na 2014 rok nie różniła się niczym w porównaniu z planowaniem finansów gminy w latach poprzednich. Przygotowaniem uchwały już we wrześniu 2013 r. zajmowało się biuro Skarbnika Miasta, a projekt dokumentu trafił do radnych w listopadzie - na półtorej miesiąca przed grudniową sesją. Niestety część rajców, mimo bardzo długiego okresu na możliwe pytania i opinie, postanowiła zablokować uchwalenie budżetu, nie przedstawiając jednocześnie alternatywy. Pomysły klubów PO, WdJ i SdJ trafiły ostatecznie na biurko prezydenta 23 stycznia 2014 r., ich realizacja zagraża jednak funkcjonowaniu całego miasta.

Budżet miasta planowany jest tak, aby wypełnić wszelkie obligatoryjne zadania miasta - takie jak np. oświata, pomoc społeczna, gospodarka odpadami itp., a także by zaspokoić bieżące potrzeby mieszkańców oraz zapewnić stabilną kontynuację inwestycji i projektów wieloletnich. Jak pokazały wydarzenia ostatnich dni, radni PO, WdJ i SdJ - mimo zasiadania w radzie miejskiej od wielu lat - wciąż nie mają pojęcia o finansach miasta. Zaproponowane przez "nową koalicję" pomysły zmian w budżecie destabilizują funkcjonowanie miasta oraz narażają je na wielomilionowe straty z tytułu m.in. konieczności wypłaty odszkodowań za zerwane umowy np. na realizowane już inwestycje.

Mimo ponad dwóch miesięcy czasu na zgłaszanie opinii i propozycji - od 14 listopada, kiedy radni otrzymali projekt budżetu - dopiero 21 stycznia, na Komisji Budżetu i Finansów RM pojawiły się pierwsze pomysły radnych na zmiany w budżecie miasta. Niestety nie były one w żaden sposób przedyskutowane z Prezydentem Miasta, a argumenty Skarbnika Miasta, mówiącej o zagrożeniach jakie mogą one przynieść gminie, nie znalazły zrozumienia u przedstawicieli klubów PO, WdJ i SdJ.

"Koalicjanci" zaproponowali m.in. zabranie kilku milionów złotych z wydziałów Urbanistyki i Architektury i Inwestycji Miejskich oraz z wynagrodzeń w Urzędzie Miejskim oraz Miejskim Zarządzie Nieruchomości Komunalnych. Konsekwencje tak nieprzemyślanych i nieracjonalnych propozycji, które oficjalnie zostały przekazane do urzędu dopiero 23 stycznia, prezydent Silbert wraz z przedstawicielami Urzędu Miejskiego próbował wytłumaczyć radnym podczas spotkania na sali obrad w poniedziałek, 27 stycznia br. Mimo nikłego zainteresowania radnych PO, WdJ i SdJ - uczestniczyło ich tylko troje (czwarty - Marian Tarabuła wyszedł po 15 minutach), naczelnicy wydziałów i dyrektorzy jednostek, z których zabrane mają być pieniądze, szczegółowo omówili z jakimi konsekwencjami będzie się to wiązało. Wśród najważniejszych wystarczy wymienić:

  • konieczność wypłat odszkodowań firmom, które w tym momencie realizują inwestycje, a które będą musiały być przerwane, gdy radni zabiorą na ich realizacje pieniądze - np. projekt Obwodnica Północna;
  • konieczność zwrotu pieniędzy unijnych, za niewywiązanie się z zapisów umowy o dotację - projekt Nowoczesna Gmina;
  • pozwy zbiorowe, konieczność wypłacenia odpraw i ograniczenie możliwości działania samorządu w przypadku grupowych zwolnień w Urzędzie Miejskim i Miejskim Zarządzie Nieruchomości Komunalnych;
  • możliwość likwidacji Ośrodka Profilaktyki i Uzależnień od Alkoholu, wiążąca się z koniecznością wypłaty odszkodowań miastom, z którymi podpisana jest umowa na opiekę nad osobami nietrzeźwymi i wpływającą na pogorszenie stanu bezpieczeństwa w mieście z uwagi na konieczność codziennych wyjazdów funkcjonariuszy do innych miasta w celu dowozu nietrzeźwych.

By nie destabilizować funkcjonowania miasta, po spotkaniu w UM prezydent Paweł Silbert zaproponował radnym klubów PO i SdJ porozumienie, na mocy którego dodatkowe środki z nadwyżki budżetowej mogłyby zostać przeznaczone niemal w całości na realizację zgłoszonych przez nich postulatów, bez konieczności dokonywania niebezpiecznych cięć w budżecie. Jednak ta propozycja nie spotkała się niestety z aprobatą radnych PO i SdJ.

Jaki ostatecznie kształt będzie miał budżet miasta na 2014 rok dowiemy się najprawdopodobniej już dzisiaj podczas sesji Rady Miejskiej.

***

Terminarz:

  • 14 listopada 2013 r. - projekt budżetu miasta trafia do Biura Rady Miejskiej;
  • 17 grudnia 2013 r. - do radnych trafia szczegółowy plan wydatków na 2014 r. poszczególnych wydziałów i jednostek miasta;
  • 30 grudnia 2013 r. - sesja Rady Miejskiej - głosami radnych PO, WdJ, SdJ i Krzysztofa Lehnorta projekt budżetu zostaje zdjęty z porządku obrad;
  • 2 - 23 stycznia 2014 r. - w tym czasie odbyło się 6 posiedzeń komisji Rady Miejskiej, na których dyskutowano między innymi na temat budżetu miasta - na żadną z nich nie został zaproszony Prezydent Miasta;
  • 23 stycznia 2014 r. - Prezydent Miasta otrzymuje oficjalne pismo z pomysłami zmian w budżecie, zaproponowanymi przez radnych PO, WdJ i SdJ;
  • 24 stycznia 2014 r. - pracownicy Urzędu Miejskiego zapraszają na spotkanie wszystkich radnych Rady Miejskiej, żeby porozmawiać o planowanych zmianach, w szczególności dotyczących ograniczenia płac w UM i MZNK. Na spotkaniu nie pojawił się ani jeden przedstawiciel PO, WdJ ani SdJ;
  • 27 stycznia 2014 r. - Prezydent Miasta zaprasza na spotkanie wszystkich radnych w celu dyskusji nad zaproponowanymi zmianami w budżecie i przestawieniem ich konsekwencji. Na spotkaniu pojawia się 4 radnych "koalicji" - Janusz Ciołczyk, Renata Chmielewska i Grzegorz Piętak oraz Marian Tarabuła, który opuszcza salę obrad po 15 minutach;
  • 27 stycznia 2014 r. - wieczorem, po godzinie 22.00, prezydent Silbert otrzymał informację telefoniczną od radnego Grzegorza Piętaka, iż jego propozycja zawarcia porozumienia, mówiącego o sfinansowaniu i realizacji dużej części pomysłów radnych z nadwyżki budżetowej, została odrzucona przez radnych PO i SdJ.